17 czerwca 2012

Wycieczka do Pastuszkowej Zagrody

Kochani wczoraj po kilku latachspotkałam się z koleżanką.
Przegadałyśmy całepopołudnie i ażżal było się rozstać ,
Prowadzi hodowlę rasowych szpiców SUPER
Trafiliśmy na szczeniaczki.
 Było co podziwiać.

Pochwalę się kilkoma fotkami.

A to ja i WILCZEK NICO  kochane maleństwo.


Tu piotruś ściska szpicusia Taką kule puchu.
Psiaczki do tulenia cudne :)


A tu nasze lenistwo a raczej odpoczynek były lody mrożona kawa i wiele smakowitości.



Śliczna Sunia DASZKA


Świetne brzdące cała gromadka.

Czas Super.

Dzieci poszalały, wypoczeły.

To oto efekty:




:)
A w drodze powrotnej zatrzymaliśmy się przy wielkim samolocie.

już go chcieli rozbroić    hihihihihih







1 komentarz:

Alojka pisze...

Zdjęcie z Nico, przypomniało mi jak pierwszy raz zobaczyłam swojego psa, teraz to juz staruszek
Pozdrawiam

Wystąpił błąd w tym gadżecie.